Dla mnie ta temperatura też nie dla mnie. Dlatego tak trochę słabo w tym tygodniu. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie lepiej i z temp. i z ćwiczeniami.
Ej co wy gadacie, ja jeżdżę codziennie rowerem i nie narzekam :D A zmarzluch jestem nieprzeciętny. A dzisiaj bułam na łyżwach na jeziorze i było bosko :)
Postanowienie noworoczne: Cele na 2012r: marsz/kije 8,3/500 km; rower terenowy 1164/6000km; bieganie 0/200 km; pływanie 45,9/200 km