Historia wagi



























Myślę że uda mi się dotrzeć do ostatniego 42 dnia he. Do tego 40 minut jazdy na rowerku i 10 minut hula hop + ćwiczenia na ręce z ciężarkami... 







Źle mi z tym i po prostu na własny sposób przeżywam, bo tak nagle...


o ile finanse dopiszą, bo chce jeszcze lepiej mówić po angielsku.














Średnica 3 cm (wiem nie jest to jakiś znowu wielkolud ale jednak jest a mam dopiero 19 lat). Lekarz mi powiedział że mam przyjść za ok. 2 miesiące i znowu mi zrobi badanie i jeśli będzie torbiel rósł to trzeba będzie zacząć leczyć a jak zacznie maleć czy też pęknie sam to nic nie trzeba będzie robić...Trochę poczytałam o tym na necie ale nic dobrego nie piszą 


ja ją obroniłam i na szczęście tata nic mamie nie zrobił, ale za to kazał nam dwóm "wypierdalać" z domu, mamie za całokształt małżeństwa a mi za to że stanęłam po mamy stronie, dodał że nie jestem mu do niczego potrzebna i nigdy nie byłam
. Dodam że kłótnia nie była z winy mamy, to tata poprostu jest strasznie nerwowy i wybuchowy, te co czytały poprzednie wpisy wiedzą o co chodzi
Zaczęłam się pakować bo tata powiedział że nie żartuje z tym wyprowadzeniem się, beczałam jak bóbr, mama też zaczęła się pakować ale w połowie zrezygnowała, bała się z jednej strony a z drugiej stwierdziła że ona też harowała na ten dom i wszystko więc on nie ma prawa jej wyrzucić... Trochę ją rozumiem, ale nie rozumiem tego że chce być dalej poniżana, ja osobiście mam dość i fizycznie i psychicznie, bo jak przyjdzie co do czego to i tak dostaje od taty, najczęściej po głowie.

