Historia wagi
No więc zaczynam prawdziwą dietę... Bedzie to dieta Dukana, myśle że dobry wybór...
Dużo się oczytałam na ten temat przez ostatnie dni i jak najbardziej mi ta dieta odpowiada... Bez jakiś katuszy i wymyślnych potraw...
Czyli idealnie dla mnie... Smaruję się kremem antycellulitowym, dużo ćwiczę więc jeszcze tylko dietka i będzie idealnie!
Praktyka się powoli kończy... W poniedziałek do szkoły...
Teraz już sama nie wiem czy wolę praktykę czy powrót do szkoły... Przyzwyczaiłam się troszkę do ludzi i sposobu bycia... 
Ogólnie to jestem szczęśliwa i zadowolona jak narazie z siebie
Pozdrawiam i powodzenia w zrzucaniu kilosków...
PS: Może kiedyś wkońcu odważe się dodać swoje zdjęcie... 