Kontakt   |   Pomoc   |    Załóż konto   |    Moje konto

Wystarczy chcieć!!!!

3 września 2010

Hejka


Dziękuję za tak wielki odzew, spodziewałam się że to może być zapalenie pęcherza, ale nie byłam pewna bo nigdy czegoś takiego nie miałam...

Dzisiaj rano czułam się świetnie pod względem humoru i wyglądu, poczułam że brzuchol troszkę mi SPADŁ, stanęłam przed lustrem i doszłam do wniosku że i boczki troszkę mniejsze... I wtedy w mojej głowie pojawiła się myśl a do uszu dolatywało wołanie WAGI.... he a że miałam dobry humor to stwierdziłam że się zważę nawet gdyby miało nie ubyć ani grama to i tak bym się nie zdołowała... Ważenie niby dopiero w środę ale się skusiłam.


Wyciągam wagę, zamykam oczy, wchodzę a na wadze co?????? 67,2 kg CZYLI od środy ubyło mi -0,8 kg a dzisiaj dopiero piątek UCIESZYŁAM SIĘ STRASZNIE...

Ale teraz tak sobie myślę czy to nie za szybko ???????????? Nie głodzę się, ćwiczę w miarę możliwości a waga leci w dół jakbym nic nie jadła tylko ćwiczyła...


Cieszę się i to bardzo bo teraz wiem, że jeśli człowiek czegoś bardzo chce to wystarczy troszkę się postarać i przyłożyć, a przede wszystkim zwalczać i niszczyć pokusy...


W szkole dzisiaj dość wesoło, ciągle przypominają nam o zbliżającej się maturze i coraz bardziej dochodzę do wniosku że duuuuuuuużo pracy przede mną I OBIECUJĘ UROCZYŚCIE ŻE W TYM ROKU SZKOLNYM BARDZIEJ SIĘ PRZYŁOŻĘ DO NAUKI!!!!!! - nie ma bata   Matura sama się nie zda


Zaczynam naprawdę kochać swoje życie i to jaka jestem


Moje MENU na dziś:


Śniadanie: 2 x kromka WASA z sałatą i serem + kawa i herbata zielona
2 Śniadanie: mini zapiekanka (bo kurde zapomniałam śniadania wziąć do szkoły i musiałam coś kupić w sklepiku)
OBIAD: rybka z sałatką z czerwonej kapusty+ 2 x kromka WASA
Kolacja: Jogurt naturalny

Napoje: 1 litr wody mineralnej, herbata zielona (oprócz tej przy śniadaniu), szklanka wody z pluszem.
Wysiłek: 1 godz jazdy na rowerku...


Pozdrawiam Was kochane moje!!!!!! Dziękuję za to że jesteście...

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
akordeonistka / 10.119.32.33, 22 września 2010, 20:08
; )))Ja co roku obiecuję sobie systematyczność... ;d
1036045
anika1308, , 5 września 2010, 00:02
=)Gratuluje sukcesu!!
1011156
pajka13, , 4 września 2010, 09:40
;-)Ze spadkiem wagi mam tak samo ;-) W pierwsze dwa dni dietki spadło 1,1 kg !!! ;p 3 dzień 0,1 a 4- 0,3 .Także nie przejmuj się tylko ciesz ;-) Ja jestem na diecie 1500 i delikatne ćwiczenia typu brzuszki bo jeszcze nie mam sprzętu ;- ))
1011156
pajka13, , 4 września 2010, 09:40
;-)Ze spadkiem wagi mam tak samo ;-) W pierwsze dwa dni dietki spadło 1,1 kg !!! ;p 3 dzień 0,1 a 4- 0,3 .Także nie przejmuj się tylko ciesz ;-) Ja jestem na diecie 1500 i delikatne ćwiczenia typu brzuszki bo jeszcze nie mam sprzętu ;- ))
919624
anaidd, , 4 września 2010, 08:39
FAJNIE SPADA WAGA...gratulacje! pięknie
997784
nivea91, , 4 września 2010, 08:25
:)To ja trzymam kciuki w takim razie :))
957895
tracy261, , 3 września 2010, 23:17
śniadanieNie zapominaj o śniadaniu do szkoły. Teraz jak znowu zaczęła się szkoła będziesz potrzebować węglowodanów, by mózg pracował prawidłowo, a wiedza przyswajała się łatwiej.
1032072
diankkaaa, , 3 września 2010, 20:37
:)no to swietnie co idzie ;)
734401
Ylona666, , 3 września 2010, 20:32
aoj to napewno musiało byc zapalenie pecherza, strasznie nieprzyjemna sprawa, tez miewam czasami ;( a do matury hm... no faktycznie trzeba sie cos pouczyc.... Gratuluje spadku wagi, oby tak dalej !!!!
1016944
blondiblue22, , 3 września 2010, 19:37
tralala...Świetnie, że waga spada. A matura to pikuś. Pan pikuś. :D Ale oczywiście nie mówię, żebyś się nie przykładała do nauki. :) Pozdrawiam, gratuluję spadku. :)