Kontakt   |   Pomoc   |    Załóż konto   |    Moje konto

aaa

22 lutego 2011

nawet nie pamietam ile dzisiaj zjadłem, ale nie było tak makabrycznie tego duzo, mysle ze max 1500 kcal z szacunkowych obliczeń. jutro mam egz cały dzień sie uczyłam i nie miałam czasu na dokładne rozplanowanie. wiem ze moja dieta jest na razie straszliwie chaotyczna, ale jestem w samym środku sesji (takie porąbane studia) i nie mam czasu i ochoty na dokładne planowanie, i tak szczęście że nie opycham sie słodyczami i kawą przy nauce. dopóki nie ureguluje stylu życia, to nie mam szans na zdrowy tryb życia. myślę że jeszcze dobry tydzień i zacznę wieść spokojne zycie, bez zarywania nocy.
A propos poprzedniego wpisu, tak pochłonęłam CAŁĄ czekoladę i nie jest to dla mnie żaden wyczyn. Możecie mnie za to objechać z każdej strony, zresztą zasłużyłam na to...

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
jaaona / 10.119.32.33, 22 lutego 2011, 08:39
eh...wiem, co to sesja i zarywanie nocy (jestem również w trakcie!) staraj się odżywiać w miarę zdrowo, dobrze, że nie opychasz się słodyczami (czekoladę można wybaczyć) :) Po sesji zacznij liczyć kalorie i pilnuj tego, co jesz... Kup sobie mały pojemnik tapperware i rób jedzenie na zajęcia - sałatki najlepiej :) będzie dobrze!