Na wadze 73 kilogramy od pol miesiaca, ale w talii spadek z 85 cm na 78 cm. Patrzę na wymiary a nie na wagę. Nie dietuję się, ale jem trzy posiłki i piję Pueh z yerbą. Wczoraj ustalilam sama ze sobą, że co sobotę będe dbała o ciało.
Po pierwsze mycie twarzy sterylną szczoteczką z mydłem Protex. Później peeling z kawy.
http://www.secretsdescoquettes.com/?s=gommage+%2Bcafe
a następnie maseczka. Tym razem maseczka Ziaji różana z kwasem hiaulronowym. Peeling obejmuje całe ciało i można sobie zrobić samemu w domu z resztek po kawie:-) Polecam.
Fryzura to kucyk na czubku głowy. Dzięki temu czuję się wesoła jak wiewiórka. Wyciskam 100 brzuszków dziennie plus pilates. Oby do wiosny,
Dodaj komentarz
Codziennie 30 minut pilatesu. Ja, ktora nienawidziłam ćwiczeń...ja niepokornie zastana...wyzywajaco zasapana wyginam się jak źdzbło na wietrze:-) Przyjemne rozciąganie, napinanie, zaciskanie:-)
Dieta nie doprowadza mnie do szału, chociaz od kilku dni swobodnie żongluję posiłkami nie trzymając się żadnej diety. Jem 5 razy dziennie i jem malutko. Ostatnio chodzę spac o 22 żeby nie czuc glodu. To bład. Powinnam sie rozsadnie nad tym zastanowic. Najwieksza przyjemnosc po dwóch tygodniach rygoru - sałata z feta kefirem i pomidorkiem. Uaaaa... ale na wadze od kilku dni to samo 73 kg;-(
Zrobilam bilans zdrowia- wyniki wysmienite.
Dodaj komentarz
Bialko zjedzone na noc odchudza. Maslanka wypita na kolacje zawsze zabije nasze zbedne kalorie. Ale trzeba dzielnie wytrzymac do rana. Waga dzis wariowala miedzy 73 a 72,9. Juz prawie 72!!!! Oby do 69.
Dodaj komentarz
Przez dwa tygodnie pozbyłam się 2,5 kilo. Wiem już co jest najwazniejsze. Panowanie nad porami posiłków. Jeżeli przegapię posiłek o 12 - delikatne uczucie głodu zamieni się w szlejacego wilka, który pożre wszystko. Zamiast lekkostrawnych płatków jęczmiennych, jestem wtedy w stanie kupić kilka pączków i popić je coca - colą. Moja rada. Kup sobie pudełko na kanapki i wsadz tam pokrojone jabłko, mandarynkę, kromke czarnego chleba. Kup sobie wcześniej kubeczek maslanki albo jogurtu. A zamiast kawy w automacie wlej do termicznego kubka czajniczek Pu Erh:-) Powodzenia.

Dodaj komentarz
Własnie zaczynam koleny tydzien diety. Dzis zjadam trzy posiłki węglowodanowe i jeden węglowodanowo - białkowy. Do tego masa herbaty mate i Pu Erh. Nie odczuwam juz głodu poza wyznaczonymi godzinami. W ciągu poprzednich 8 dni schudłam 2 kg z planowanych trzech. Codziennie ćwiczę pilates 30 minut. Nie mam ochoty na słodycze, czuję się lepiej, mam wiecej energii. Eliminacja mieszanego jedzenia ( chleb z szynką, czy płatki z mlekiem lub ziemniaki) bardzo mi służy. Moje odkrycie to płatki jęczmienne, które są bardzo miekkie i doskonale pasują do gaspacho albo lecho z pomidorów, pieczarek i cebuli. MOje menu:
8 - płatki jęczmienne z wody z tartym jabłkiem
12 - lecho z pieczarek, cebuli, pomidora na maśle
16 - ryba z marchewka i groszkiem
20 - płatki z wody z tartym jabłkiem
3-5 filiżanek Pu Erh i jedna kawa. Nie słodzę!
Dodaj komentarz
Też jesteś na diecie? Witaj, cześć - ja od tygodnia zwariowałam. Zaczęło się od tego że "żona brata mojego męża" miała gorsze pół roku. Na koniec powiedziała mi, o swoich 75 kilogramach. Ja odpowiedziałam jej, że ważę tyle samo. I że znam dietę 9 dniową i jej ją podyktowałam. Zaczełysmy walczyć. Początkowo było zabawnie, później już mniej. Jak wiadomo dieta nie jest prosta, łatwa i przyjemna. Wymaga kombinowania. Ja siedząć w domu nie miałam problemów, "żona brata mojego męża" miała ich pod dostatkiem. Polegały na tym, że nie mogła dotrzec do domu na pore posiłku, bo znajdowała się w samochodzie, na balu gimnazjalnym w roli stróża, albo u znajomych, u których podawano tylko ciasto. Posiłki dzielą się na węglowodanowe albo białkowe. Czasami trudno się wstrzelić. Ostatecznie pośrodku tygodnia podała się, a ja zostałam na placu boju sama. Skorzystała jednak na diecie o tyle, że łapie się na podjadaniu i go unika, zmieniła produkty, trzyma się godzin, pije duuuuużo herbaty. A ja właśnie kończę dziś 9 dni z dietą urodzinami mamy. Na których nie ruszę tortu. A od poniedziałku biegnę następnie okrążenie.
Magda
Dodaj komentarz